Bartosz Zmarzlik po raz trzeci w karierze został indywidualnym wicemistrzem świata. Polak zajął trzecie miejsce podczas sobotniego Grand Prix Polski w Toruniu i przegrał walkę o złoto z Robertem Lambertem o dwa punkty. Dla polskiego zawodnika to dziesiąty medal w historii jego występów w tym prestiżowym cyklu. — Za dziecka nawet o tym nie marzyłem — powiedział szczęśliwy Zmarzlik po zawodach.