09.03.2026 11:40
24 wyświetleń
0 komentarzy
37-letni kierowca zawrócił na drodze ekspresowej S1 przed tunelem, a następnie pojechał pod prąd na zjazd, który przeoczył. Zdarzenie, do którego doszło w grudniu 2025 r., znalazło swój finał w sądzie – zaskakująco łagodny. Mężczyzna co prawda stracił prawo jazdy w związku z wykroczeniami "wycenionymi" na 40 punktów karnych, ale otrzymał niewygórowaną karę w wysokości 3 tys. zł. Policja nie wspomina też o zakazie prowadzenia pojazdów.
Zobacz cały artykuł w serwisie autokult.pl »