19.03.2026 22:34
24 wyświetleń
0 komentarzy
Czwartkowy wieczór przyniósł nam ogrom emocji związanych z występami polskich klubów w Lidze Konferencji - najpierw do akcji ruszył Raków Częstochowa, a następnie Lech Poznań. W tym drugim przypadku świetną formą popisał się Mikael Ishak, który nie tylko uzyskał dublet w spotkaniu z Szachtarem Donieck, ale i pobił pewien niezwykły rekord Włodzimierza Lubańskiego. Czekaliśmy wiele dekad na to, by ktokolwiek w ogóle "doskoczył" do wyniku ustanowionego przez legendę polskiego futbolu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »