01.04.2026 17:21
35 wyświetleń
0 komentarzy
42-latek, który w środę rano oddał strzały na terenie zakładów Gillette w Łodzi, został po południu zatrzymany przez policję. - Negocjacje trwały bardzo długo i były prowadzone bardzo przemyślanie, żeby zachować bezpieczeństwo osób postronnych, jak i samego zatrzymanego - przekazała w rozmowie z WP asp. Kamila Sowińska. Oficer prasowa KMP w Łodzi poinformowała również, że w zdarzeniu nikt nie został ranny.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »