Bułgaria jest po ósmych wyborach parlamentarnych w ciągu pięciu lat. Z cząstkowych wyników wynika, że obóz byłego prezydenta Rumena Radewa zdobywa bezwzględną większość. Głosowaniu towarzyszył jednak ogromny skandal - policja zatrzymała ponad 400 osób i bada gigantyczną liczbę zawiadomień o korupcji.