Dramat w Szwajcarii. Sześć osób zginęło, a pięć zostało rannych w wyniku pożaru autobusu w miejscowości Kerzers. Policja podejrzewa, że ogień mógł zostać podłożony celowo. To kolejna tak tragiczna w skutkach sytuacja w tym kraju w ostatnich miesiącach. Głos zabrał prezydent.